Strona główna     Twoje konto    
Klasowe
Wycieczka integracyj…
Wycieczka do Zawoji …
Wisła (03.2001)
Pół-klasowe
Delegacja do Wisły (…
Niemcy IIB (04.2001)
Niemcy IIIB (03.2002…
Niemcy IVB (10.2002)
Prywatne
Wypad do Krakowa
Grecja 2002
Bieszczady 07.2003
Międzyzdroje 07.2003
Obóz Integracyjny Ro…
Tatry 09.2003
Rejs Jeziorak (07.20…
Bory Tucholskie 08.2…
Tatry 09.2004
 
Nazwa wyjazdu:
Tatry 09.2003
Data:
09.09.2003 - 16.09.2003
Uczestnicy (z klasy):
Komentarz:
Pochodziliśmy sobie troche po górach :)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | >

32.6 kB; info

41.3 kB; info

39 kB; info

31.8 kB; info

35.3 kB; info

35.4 kB; info

30.4 kB; info

30 kB; info

41 kB; info

54.8 kB; info

39 kB; info

74.8 kB; info

42.1 kB; info

33.6 kB; info

63.5 kB; info

69.5 kB; info

96.4 kB; info

57.7 kB; info
Czerwone Wierchy, w dali Giewont
55.3 kB; info
Pod Ciemniakiem
35.6 kB; info

91.2 kB; info

56.2 kB; info

62.1 kB; info

77 kB; info

48.1 kB; info

67.2 kB; info

46.7 kB; info

49.9 kB; info

52.5 kB; info

54.7 kB; info
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | >

Matylda| 20:09; 19.10.2003
Ej, co zrobiliście Vardziowi? Na niektórych zdjęciach, chyba ....nie najlepiej sie czuł
Szyman (szyman(at)magres.net)| 20:38; 19.10.2003
Yyy... Część zdjęć właśnie usunąłem, bo były zbytnio hardcorowe :). Jeśli chodzi o Vardzia, to my go tylko straszyliśmy, co widać na zdjęciach w jaskini :D
Vardzio (vardzio(at)halflife.pl)| 23:27; 19.10.2003
A jaką miałem mieć minę jak w ciemnej jaskini, w błysku oślepiającego światła zobaczyłem... Szczepana? :)
Szczepan| 16:20; 20.10.2003
Po prostu Vardzio zobaczył mnie w wersji takiej jak tu
Vault Dweller (lunatyk12(at)interia.pl)| 11:04; 09.12.2003
Właściwie to gdzie wy chodziliście, gdzie się kwaterowaliście? Bo ja z ojcem zawsze wyjeżdżam na początku sierpnia i mieswzkam w jednym miejscu od pięciu lat (na Olczy)... W tym roku jednak za dużo nie pochodziłem bo nogę obtarłem...
Vardzio (vardzio(at)halflife.pl)| 21:58; 09.12.2003
To twardy jesteś. Jak ja bym sobie nogę obtarł to bym od razu do domu wracał ;)
Vault Dweller (lunatyk12(at)interia.pl)| 11:02; 10.12.2003
hehe ja też se za dużo nie pochodziłem bo polazłem od Cyrhli przez Rusinową Polanę do Palenicy i powrót busem- wtedy obtarłem nogę, i jeździłem potem do Zakopca na targ staroci ;) ponaprawiałem też trochę ustrojstw gaździnie- więc się raczej jako elektryk realizowałem

Dodaj nowy komentarz:
Autor:
E-mail: